| Statystyki |
|
Nasi użytkownicy napisali 7651 postów, 498 tematów
|
|
Mamy 224 zarejestrowanych użytkowników
|
|
Ostatnio zarejestrowana osoba: jurka
|
|
|
WIADOMOŚCI |
|
Motto, które nam przyświeca to słowa A. Schweizera:
"Etyka szacunku dla życia nakazuje nam wszystkim poszukiwać sposobności, by za tyle zła, wyrządzonego zwierzętom przez ludzi, pośpieszyć im z jakąkolwiek pomocą."
Jeżeli chcesz wspólnie z nami pomagać zwierzętom przyłącz się już teraz. Zapraszamy.
Nie bądź obojętny - pomóż !!!
|
| Wspaniały weekend :) |
| Autor: esza @ 2008-09-17, 22:45 |
Działo się u nas oj działo .
W sobotę miałam wizytę, a raczej wizytę miały moje kociaki.
Do domków pojechały aż 3 z nich : - Kuba i Czarek razem do jednego domku w Katowicach, a malutka Troli do Mysłowic.
W niedzielę zaś swoich Dużych znalazła malutka czarnulka Zośka :
|
| Chcieli nas otruć! |
| Autor: esza @ 2008-08-31, 22:47 |
Bytom, osiedle Stroszek, piwnica w jednym z domów. W piwnicy okociła się Kuleczka. Dobrzy ludzie karmili, leczyli - złym przeszkadzały koty, odgrażali się, ze otrują i matkę i dzieci.
Koty są zdrowe, zostały dzisiaj odrobaczone, a w najbliższych dniach zostaną odpchlone.
Kuleczka jeszcze karmi dzieci choć maluchy stają się coraz bardziej samodzielne, jedzą z miseczek i uczą się korzystać z kuwety. Wszystkie kotki szukają domków.
|
| Kuba wrócił.... |
| Autor: esza @ 2008-08-26, 22:36 |
Niestety mam niezbyt dobre wieści .
Kocurek ma zapalenie/ropień siusioka - wet u którego byłam nie był zbyt rozmowny .
Kubuś nawet nie pozwolił się dotknąć więc mimo, ze nie był na czczo stwierdziliśmy że podać mu trzeba "głupiego jasia".
Sisiok został ogolony i obejrzany. Maluszek dostał zastrzyk przeciwbólowy i przeciwzapalny. Jutro wizyta kontrolna. Na szczęście Kuba sika normalnie, więc jesteśmy dobrej myśli.
|
| Dwa kocie nieszczęścia |
| Autor: esza @ 2008-08-24, 08:25 |
W bazie samochodowej na ul. Witczaka w Bytomiu znaleziono dwa małe kociaki. Choć maluszki głośno płakały mama do nich nie przyszła, prawdopodobnie została przejechana przez samochód.
Pan, który dzwonił nie mógł wziąć kociaków do siebie, zadzwonił więc do naszej fundacji z prośbą o pomoc i tak mamy następne 2 tymczasy.
Kociaki są chore - oba mają koci katar, brudne uszka i zmiany skórne. W poniedziałek jedziemy do weta. Kocurek jest w bardzo złym stanie, bardziej chory od siostrzyczki i o połowę od niej mniejszy .
edit:
Maluszki po konsultacji z weterynarzem zostały poddane eutanazji .
|
|
|
|